KODY/ SZYFRY

Cykl Kody / Szyfry

W tym cyklu motyw martwej natury (i inne) - u
żywane są wyłącznie w sensie
metaforycznym i / lub symbolicznym, a przede wszystkim, szyfrowane, 
ale nie do końca tak, jak uczy tradycja - stworzyłem bowiem własne sposoby / kody
lub szyfry - na bardzo konkretnych treści zapisanych w pozornie realistycznych obrazach 
(i zresztą, niekoniecznie tylko do obrazów).   
Już w latach 90' XX wieku interesowałem się szyframi, było to dla mnie jedno z hobby,
sposobów na spędzanie wolnego czasu - czasami, wbrew utartym stereotypom, najwięcej odkrywamy gdy nie goni nas czas, a to co robimy jest grą dla gry, sztuką dla sztuki, walką 
z samym sobą... 
W roku 2003 - eksperymentując z martwą naturą - czytałem sporo o historii sztuki,
o symbolice tradycyjnej - złożoności niektórych systemów metafor w obrazach 
z pozoru zupełnie prostych, dekoracyjnych, jak holenderskie bukiety kwiatów, 
czy martwe natury, albo jak obrazy w stylu opisanego tu niżej obrazu "Ambasadorowie" pędzla Hansa Holbeina. Ale to było da mnie za mało. 
Dlaczego?
Ponieważ trzeba bardzo dużo wiedzieć, by czytać te stare tradycyjne kody, symboliki,
czasami nawet trzeba być wierzącym w określonym rycie określonego wyznania, 
bo inaczej odczyt nawet niespecjalnie ma sens... No i kto ma dziś czas, by ślęczyć nad
spisem określonych znaczeń określonych elementów wypełniających obrazy w muzeach? 

Zatem, pomyślałem sobie, po co tworzyć dwa odrębne systemy, skoro można je scalić?
Za pierwszym razem - wziąłem neutralne w wyrazie, puste, szklane przedmioty i po prostu
podstawiłem pod nie znaki pisma - prościej pisząc - za jeden znak pisma podstawiłem 
określony kształt szklanego przedmiotu - czy raczej iluzji szklanego przedmiotu...

Bo w ostatecznym rozrachunku - gdy zacząłem tworzyć mój Alfabet szkieł..., 
(2003 - 2005), potrafiłem już malować martwą naturę z pamięci. 
Pierwszy obraz de-kodujący - ukazujący ów mój własny szyfr - wygląda tak: 

Olej na płycie, 90x90 cm, rok 2005
(poprawki po poważnym uszkodzeniu - w 2007).

I już. Oto mój własny, oryginalny kod, którym można dosłownie zapisywać 
dowolną treść tak, że pozornie będzie to po prostu martwa natura. 
Ba, stosując barwne tło, albo tworząc iluzję głębi - i "stawiając" przedmioty "dalej"
 i "bliżej" wykazywać można dodatkowe treści emocjonalne, kontekstowe - a to już 
więcej, niż w przypadku normalnego języka "pisanego" szkłami. 

Do tego pierwotnego zapisu, dodałem potem ideę, że znaki z "ogonkami" 
i górnymi i dolnymi (Ś Ć Ą Ę), stworzę kładąc na czy w przedmiocie 
odpowiadającym S C A E - przedmiot oznaczający I, i w ten sposób będzie
 to dawało możliwość użycia znaków z danego, narodowego języka, 
w tym przypadku polskiego. 
Tak powstała ta kompozycja próbna pt. "Równość"

Równość - stosując Alfabet szkieł - zamieszczony powyżej, widać, 
że tytuł jest "zapisany" iluzjami szkieł w obrazie, ale przedmioty 
mają inne proporcje - czyli w domyśle jedne są "głębiej", inne "bliżej" 
widza. Wprowadza to dodatkowe brzmienie metaforyczne - równości,
która zawsze w jakimś kontekście jest pozorna, subiektywna... 
Dodałem też element pozornego błędu w zapisie - ale to zostawię wam
do odgadnięcia..., czego brakuje dokładnie wedle pokazanych i opisanych 
wyżej reguł tego kodu? 

 Zapis można urozmaicić i inaczej - czemu przedmioty muszą stać na półce? 
A czemu słowa / imienia / kontekstu / tematu pt.  "Ikar", nie można zapisać tak: 


Ikar, olej, 2003 - po tym obrazie widać też, 
że nieco zmieniłem "kod szkieł" - widać to tu po 
"K", w tym obrazie i "Alfabecie" wyżej...

Ten kod wstępnie zdekodowałem - by pokazać o co mi biega, ale oczywiście, 
można stworzyć niemal dowolną ilość i złożoność kolejnych takich szyfrów, 
podstawiając pod znaki dowolne przedmioty, zwierzęta, cokolwiek. 
Można to też zrobić z innymi językami albo bardziej neutralnymi kodami,
jak język Morse'a - który może być uniwersalny dla ludzi wielu kultur,
podobnie jak łacina, czy choćby esperanto. 
Albo mój własny język. Bo tak, kiedyś zacząłem taki tworzyć. A potem 
przestałem. Czemu? Bo tylko chciałem sprawdzić, czy potrafię. Poza tym
nie ma potrzeby "mnożenia bytów", albo języków..., którym potem
mało kto będzie się posługiwał.


Zanim przejdę dalej..., co nie co jeszcze o kodach dawnych - na podstawie 
pewnego arcy-istotnego obrazu - jednego zarazem - z moich ulubionych. 


Dawniej często obrazy kodowano na kilka sposobów naraz - jak choćby 
obraz pt. "Ambasadorowie", Hansa Holbeina, a w skrócie: 

1. portret faktycznych postaci, w samych tylko strojach i postawach - wyrażający 
specyfikę ówczesnej Francji i Anglii...

2. między postaciami widzimy mebel wypełniony przedmiotami - a zarówno każdy 
z nich, jak i wszystkie razem - mają swoje znaczenia, dotyczące wspólnych interesów
i / albo - wzajemnej rywalizacji obu królestw...

3. poza tym mamy krzyż - dominujący nad sceną - acz ledwie widoczny - w górnym
 lewym rogu obrazu - symbol chrześcijaństwa, które łączy obie nacje, choć reszta
wyraźnie wskazuje na rodzący się - między innymi na tym tle - poważny konflikt
(XVI wiek - Henryk VIII...),

4. a na dodatek - gdy odwrócimy obraz bokiem do widza - gdy wszystko - co na obrazie
wyobrażone "typowo" staje się płaskie i abstrakcyjne dla naszych oczu - wyraźnie
dostrzegamy bryłę czaszki ludzkiej - symbolu przemijania..., vanitas - marność
rzeczy tymczasowych - w obliczu wieczności... 


i... 

Zatem, w jednym obrazie mamy tu kilka sposobów / warstw szyfrowania 
bardzo określonych treści...

Jednakże dekodowanie ich wszystkich wymaga konkretnej wiedzy -  nie tylko 
ikonograficznej i ikonologicznej, ale i..., znajomości historii, dokładniej
 XVI wieku w Wielkiej Brytanii - w tym sporów Henryka VIII z Papieżem; 
treści konfliktów regionalnych, politycznych, religijnych, acz również 
okresu wielkich odkryć geograficznymi i podboju kolejnych zamorskich 
i afrykańskich kolonii - tak przez Anglię jak i rywalizującą Francję. 
itp., i itd... 

Mnie, jak wspomniałem wyżej, chodziło o coś bardziej uniwersalnego.

W pierwszym eksperymencie postanowiłem zatem połączyć język pisany 
i wyobrażenie malarskie szkieł - m.in. po to, by zapisując określoną treść - nie trzeba 
było znać zasad mitologii antycznej, historii konkretnego miejsca i czasu, czy dostosowywać swoich treści do tradycyjnej symboliki religijnej...


Myślałem o abstrakcji, gdzie wyrażać treści można by poprzez kształty neutralne
i większe zastosowanie takich metod jak w powyższym "Ikarze", czy dawnej mojej
abstrakcji (też 2003 rok):


Znak bez znaczenia

 
A potem wymyśliłem coś nowego - wróciłem do idei iluzji malarskiej, ale...
w kolejnym "kodzie" nie podstawiłem jednego przedmiotu pod jeden znak, lecz całe grupy obiektów - za pojedynczy znak...

Na przykład?

Na przykład znak "A" to owoce. Wszelkie możliwe owoce
tego świata, ich fragmenty, świeże, albo i nie.

Zatem istnieją tysiące (co najmniej), różnych podstawień,
które można użyć by zbudować określony nastrój - wydźwięk 
metaforyczny słowa / wyrażenia / zdania / dłuższego tekstu
kodowanego w ten sposób - i to bez wychodzenia poza realizm
czy właściwie - iluzjonizm (maluję ten cykl z pamięci), acz i tego 
kierunku poszukiwań - nie wykluczając.  

A oto tabela mojego drugiego kodu: 



Litera alfabetu
Znaki łacińskie
Ikonograficzne odpowiedniki / emblematy - do podstawienia pod znaki alfabetu łacińskiego - w przedstawieniu malarskim.
A OWOCE - wszelkiego rodzaju, gatunku czy odmiany, dowolnej barwy, wielkości, stopnia dojrzałości, lub zepsucia…, także kawałki, soki i przetwory owocowe.
B
SZTUKA OZDOBNA - dokładniej ozdoby, ornamenty, biżuteria, insygnia, meble, szkatuły i inne precjoza o funkcji ozdoby lub opakowania ozdoby.
PIENIĄDZE - monety i papier /// Wszystkie emblematy albo jako iluzje albo kolaż.
C ZABAWKI - wszelkiego typu zabawki - makiety, domki, klocki, maskotki, lalki, „bohaterowie” i „rycerze”, „smoki” i itp., również starożytne / prehistoryczne.
D RZEŹBY, MASKI, MODELE ĆWICZEBNE - rzeźby ludzi, zwierząt, scen, ich części, lub abstrakcyjne, dowolne maski, ich części, modele art., i np., krawieckie.
E NACZYNIA - wszelkiego typu, np., butelki, miski, garnki, talerze, patery, dzbany, wazony, puchary, kielichy, szklanki - użytkowe i ozdobne - z tym, że puste, całe lub rozbite, ich fragmenty - w tym współczesne, dawne, czy prehistoryczne.
F LEKI - jak tabletki, proszki, płyny, same, w opakowaniach wszelakich lub słojach aptekarskich.
G BROŃ, MODELE BRONI, POCISKI I ITP. – współczesne, dawne i prehistoryczne - duże / małe lub „dalej” i „bliżej”.
H GRZYBY I ICH PRZETWORY – jadalne i nie, duże i nie, całe i fragmenty, przetwory, a także grzyby ozdobne, huby.
I NARZĘDZIA – wszelkiego typu przyrządy i narzędzia jakimi posługuje się człowiek od małych i precyzyjnych po np., grabie…, lub maszyny widziane z perspektywy „pejzażu”.
J SZMATY, DRAPERIE, PĘKNIĘCIA NP., TŁA CZY PÓŁKI, „DZIURY” W OBRAZIE LUB FAKTYCZNE DZIURY – JAKO ENKLAWY SEMANTYCZNE.
K KAMIENIE, WĘGIEL, KRYSZTAŁY, NATURALNY BURSZTYN I MINERAŁY.
L KWIATY I ROŚLINY DONICZKOWE – wszelkich gatunków i odmian, barw, zarówno świeże jak i suszki, w tym miechunki ( owoce ), lub zwiędłe / suche.
M GRY – np., pionki szachowe i inne, kości do gry, kulki, domino, karty wszelkiego rodzaju, kamienie do losowania, bule, piłki i inne przybory gier sportowych…
N ZWIERZĘTA KRĘGOWE ( z wyłączeniem ryb ) – żywe, martwe i wypchane, mięso lub kości, czaszki, przetwory, dowolnego gatunku… także preparaty naukowe. W tym czaszka i kości ludzkie, lub ciało – np. widziane w perspektywie, albo same nogi, ręce, wychodzące zza kadru, preparaty.
O ZWIERZĘTA BEZKRĘGOWE - żywe lub nie, dowolnego gatunku, w tym muszle, i skamieniałości.
Q UBIORY, ZBROJE, NAKRYCIA GŁOWY – wszelkiej maści współczesne i nie, okulary także, sztuczne oczy, czy protezy…
P ŹRÓDŁA ŚWIATŁA – zarówno zapalone jak i zgaszone, świece, znicze, kaganki, lampy, latarki, okna, smugi światła na / w danym miejscu kompozycji.
R MIÓD, WYPIEKI I PRZETWORY – miód, chleb, bułka, ciasta, ciastka, ale i ich fragmenty, okruchy, ale i przetwory mleczne – sery, twarogi, itp.
S WĘDKARSTWO I RYBY – przybory wędkarskie i rybackie, oraz ryby wszelkiego rodzaju lub ich szczątki, ryby zakonserwowane, preparaty.
T CZASOMIERZE – klepsydra, zegarki wszelkiego typu, zegar słoneczny, księżycowy, wodny i itp., w tym elementy i niekompletne mechanizmy.
U OPTYKA I NARZĘDZIA ARTYSTYCZNE – typowe – pędzle, szpachle, palety, krosna, sztalugi, a optyka – aparat foto i kamera, oraz ich „przodkowie”, soczewki, lustra wklęsłe i wypukłe, aparaty optyczne.
V RAMY, OBRAZY, ZDJĘCIA, LUSTRA - zarówno jako iluzje jak i elementy kolażu.
W WARZYWA I JARZYNY - wszelkie - jak kapusta, sałata, brokuł, por, czosnek, cebula, burak, itp., itd.
X INSTRUMENTY MUZYCZNE – całe, nowe, stare, zniszczone, ich fragmenty, dowolne, lokalne i historyczne, jak i współczesne.
Y KSIĄŻKI, PAPIERY, GAZETY, NOŚNIKI I ODTWARZACZE INFORMACJI
Z JAJKA, ORZECHY, NASIONA – wszelkiego kształtu i wielkości, gatunku, pojedynczo lub w większej ilości, jajka mogą być w gniazdach, także same skorupy i łupiny, ich fragmenty.



 Obecnie maluję / kończę kilka obrazów poglądowych, które zamieszczę 
prawdopodobnie na wiosnę 2025








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz