Kody...

Około roku 2003, w ramach jednego z eksperymentów zainteresowałem się
tzw., enklawami semantycznymi - czyli zapisami w obrazie (listy, nuty, sentencje),
a jednocześnie ikonologią - formą "zapisywania" treści symbolicznych - np.,
w przedmiotach, postaci ludzkiej, itp.

Dziś często - mam wrażenie - szukamy w dawnych dziełach zagadek
  współczesnych - teorii spiskowych, tajnych stowarzyszeń,
kryminalnych zagadek z życia artystów..., i itp., i w pewnym sensie nie mylimy się,
jednak sposoby, z pomocą których próbuje się dziś "czytać" dawne malarstwo
 zazwyczaj obarczone są podstawowym błędem logicznym:
czytamy "po swojemu"..., nie znając podstaw kodu użytego do zapisu...




Są zresztą obrazy kodowane na kilka sposobów naraz - jak choćby 
"Ambasadorowie", Hansa Holbeina, a w skrócie: 

1. portret faktycznych postaci, w samych tylko strojach i postawach - wyrażający specyfikę
ówczesnej Francji i Anglii...
2. między postaciami widzimy mebel wypełniony przedmiotami - a zarówno każdy z nich,
jak i wszystkie z osobna - mają swoje znaczenia, dotyczące wspólnych interesów
i wzajemnej rywalizacji obu królestw...
3. poza tym mamy krzyż - dominujący nad sceną - acz ledwie widoczny - w górnym
 lewym rogu obrazu - symbol chrześcijaństwa, które łączy obie nacje, choć reszta
wyraźnie wskazuje na rodzący się - między innymi na tym tle - poważny konflikt
(XVI wiek - Henryk VIII...),
4. a na dodatek - gdy odwrócimy obraz bokiem do widza - gdy wszystko - co na obrazie
wyobrażone "typowo" staje się płaskie i abstrakcyjne dla naszych oczu - wyraźnie
dostrzegamy wyłącznie bryłę czaszki ludzkiej - symbolu przemijania..., vanitas - marność
rzeczy tymczasowych w obliczu wieczności... 


*******************************************


Tak..., kodowane treści w obrazach dawnych - często wielowątkowe - nie należało 
do rzadkości... Niemniej - choć staram się zgłębiać i poznawać temat 
od strony teoretycznej, chciałem też stworzyć własne / nowe kody - szyfry 
symboliczne, emblematyczne.


Postanowiłem m.in., połączyć język pisany i wyobrażenie malarskie, tak,
by nie trzeba było znać zasad mitologii antycznej, czy symboliki religijnej
danego odłamu chrześcijaństwa...
Nie, mój kod / kody - miały na celu całkiem nowe podejście do tematu,
bezpośredniego "pisana" wyobrażeniami - pisania treści takich samych
jak te, które zapisujemy np., na kartce, ale bez liter w klasycznej formie.

Malarstwo jest na tyle skomplikowane i różnorodne, że nie tylko zapis - kod,
podstawienie znaków / przedmiotów wchodziło w grę z moim zamyśle, lecz i sposób
zakomponowania obrazu, kolorystyka, styl malarski..., albo to choćby, czy przedmiot
dany będzie cały, wypełniony czymś czy pusty, przewrócony czy stojący "jak należy"...

Zatem wybór mój padł z początku - w pierwszej wersji "kodu", na określony zestaw
przedmiotów z przeźroczystego szkła. Zaś rodzajem malarskiego manifestu / zapisu
deszyfrującego..., jest namalowany w roku 2005 "Alfabet szkieł":

Olej na płycie, 90x90 cm, rok 2005 - 7.
Był to też pierwszy obraz malowany w 100% z pamięci / komponowany z wyobraźni.  

Potem namalowałem jeszcze kilka kompozycji związanych z tym "kodem" szkieł...
M.in., praca "zapisana" szkłami - i tytuł i zarazem treść:
"Równość"...

Obraz archiwalny, niedostępny - olej na płycie, 2005.
Tu np., iluzja trójwymiaru - tak charakterystyczna dla malarstwa zachodnioeuropejskiego
pozwoliła mi "napisać" dane słowo wykorzystując m.in., wielkość / sugerowaną odległość
"w głąb" szkieł podstawianych pod znaki pisma.
Był też obraz, niestety uszkodzony gdy dwa lata temu zalało mi pracownię...,
pt. "Ikar", gdzie cztery szkła - odpowiednie według alfabetu - "spadały"
w nieokreślonej przestrzeni..., od jasności ku ciemności ( góra - dół )...

Z czasem - stworzyłem inny kod - bardziej przemyślany, 
a zarazem też i - bardziej uniwersalny.

Tym razem nie podstawiłem jednego przedmiotu pod jeden znak, lecz całe grupy
emblematów / wyobrażeń..., jak zwał tak zwał. 


Na przykład?

Na przykład za znak "A" - podstawiłem owoce. 
Żebyśmy się dobrze zrozumieli - nie chodzi o jeden określony owoc, 
albo jeden rodzaj owoców, ale - z założenia - wszystkie owoce świata.
Choć oczywiście - do jednego, akurat kodowanego znaku - używało by się
wybranego, pojedynczego owocu, albo kiści np. winogron - czyli np., 
w wyrazie "vanitas" można użyć dwóch, zupełnie innych wyobrażeń owoców, 
a w kodowaniu pełnego zdania byłoby ich już od kilku do kilkunastu, 
a w dłuższym tekście..., i na dodatek żaden nie musiałby się powtarzać!

Niby..., nadal jest to podstawienie jeden za jeden ( emblemat za znak ), 
ale jednocześnie każde "A" w zdaniu - może być innym "A"
i nie tylko innym owocem, bynajmniej - różnić mogą się również tym, 
czy owoc jest cały czy cząstką, obrany lub nie, świeży, lub nadgniły,
 na półce lub w locie..., plus dowolne barwy tła..., też naturalnie budujące
nastrój obrazu... To oznacza = dosłownie dziesiątki tysięcy możliwych wariacji,
także odmiennego zapisu tej samej frazy czy słowa w zależności od prywatnej 
interpretacji, kontekstu w zdaniu i itp. 
Z drugiej strony można by także przedstawić dosłowne powtórzenia 
tych samych obiektów...

Ta sama zasada dotyczy bowiem i innych liter / podstawień..., a oto tabela drugiego kodu: 



Litera alfabetu
Znaki łacińskie
Ikonograficzne odpowiedniki / emblematy - do podstawienia pod znaki alfabetu łacińskiego - w przedstawieniu malarskim.
A OWOCE - wszelkiego rodzaju, gatunku czy odmiany, dowolnej barwy, wielkości, stopnia dojrzałości, lub zepsucia…, także kawałki, soki i przetwory owocowe.
B
SZTUKA OZDOBNA - dokładniej ozdoby, ornamenty, biżuteria, insygnia, meble, szkatuły i inne precjoza o funkcji ozdoby lub opakowania ozdoby.
PIENIĄDZE - monety i papier /// Wszystkie emblematy albo jako iluzje albo kolaż.
C ZABAWKI - wszelkiego typu zabawki - makiety, domki, klocki, maskotki, lalki, „bohaterowie” i „rycerze”, „smoki” i itp., również starożytne / prehistoryczne.
D RZEŹBY, MASKI, MODELE ĆWICZEBNE - rzeźby ludzi, zwierząt, scen, ich części, lub abstrakcyjne, dowolne maski, ich części, modele art., i np., krawieckie.
E NACZYNIA - wszelkiego typu, np., butelki, miski, garnki, talerze, patery, dzbany, wazony, puchary, kielichy, szklanki - użytkowe i ozdobne - z tym, że puste, całe lub rozbite, ich fragmenty - w tym współczesne, dawne, czy prehistoryczne.
F LEKI - jak tabletki, proszki, płyny, same, w opakowaniach wszelakich lub słojach aptekarskich.
G BROŃ, MODELE BRONI, POCISKI I ITP. – współczesne, dawne i prehistoryczne - duże / małe lub „dalej” i „bliżej”.
H GRZYBY I ICH PRZETWORY – jadalne i nie, duże i nie, całe i fragmenty, przetwory, a także grzyby ozdobne, huby.
I NARZĘDZIA – wszelkiego typu przyrządy i narzędzia jakimi posługuje się człowiek od małych i precyzyjnych po np., grabie…, lub maszyny widziane z perspektywy „pejzażu”.
J SZMATY, DRAPERIE, PĘKNIĘCIA NP., TŁA CZY PÓŁKI, „DZIURY” W OBRAZIE LUB FAKTYCZNE DZIURY – JAKO ENKLAWY SEMANTYCZNE.
K KAMIENIE, WĘGIEL, KRYSZTAŁY, NATURALNY BURSZTYN I MINERAŁY.
L KWIATY I ROŚLINY DONICZKOWE – wszelkich gatunków i odmian, barw, zarówno świeże jak i suszki, w tym miechunki ( owoce ), lub zwiędłe / suche.
M GRY – np., pionki szachowe i inne, kości do gry, kulki, domino, karty wszelkiego rodzaju, kamienie do losowania, bule, piłki i inne przybory gier sportowych…
N ZWIERZĘTA KRĘGOWE ( z wyłączeniem ryb ) – żywe, martwe i wypchane, mięso lub kości, czaszki, przetwory, dowolnego gatunku… także preparaty naukowe. W tym czaszka i kości ludzkie, lub ciało – np. widziane w perspektywie, albo same nogi, ręce, wychodzące zza kadru, preparaty.
O ZWIERZĘTA BEZKRĘGOWE - żywe lub nie, dowolnego gatunku, w tym muszle, i skamieniałości.
Q UBIORY, ZBROJE, NAKRYCIA GŁOWY – wszelkiej maści współczesne i nie, okulary także, sztuczne oczy, czy protezy…
P ŹRÓDŁA ŚWIATŁA – zarówno zapalone jak i zgaszone, świece, znicze, kaganki, lampy, latarki, okna, smugi światła na / w danym miejscu kompozycji.
R MIÓD, WYPIEKI I PRZETWORY – miód, chleb, bułka, ciasta, ciastka, ale i ich fragmenty, okruchy, ale i przetwory mleczne – sery, twarogi, itp.
S WĘDKARSTWO I RYBY – przybory wędkarskie i rybackie, oraz ryby wszelkiego rodzaju lub ich szczątki, ryby zakonserwowane, preparaty.
T CZASOMIERZE – klepsydra, zegarki wszelkiego typu, zegar słoneczny, księżycowy, wodny i itp., w tym elementy i niekompletne mechanizmy.
U OPTYKA I NARZĘDZIA ARTYSTYCZNE – typowe – pędzle, szpachle, palety, krosna, sztalugi, a optyka – aparat foto i kamera, oraz ich „przodkowie”, soczewki, lustra wklęsłe i wypukłe, aparaty optyczne.
V RAMY, OBRAZY, ZDJĘCIA, LUSTRA - zarówno jako iluzje jak i elementy kolażu.
W WARZYWA I JARZYNY - wszelkie - jak kapusta, sałata, brokuł, por, czosnek, cebula, burak, itp., itd.
X INSTRUMENTY MUZYCZNE – całe, nowe, stare, zniszczone, ich fragmenty, dowolne, lokalne i historyczne, jak i współczesne.
Y KSIĄŻKI, PAPIERY, GAZETY, NOŚNIKI I ODTWARZACZE INFORMACJI
Z JAJKA, ORZECHY, NASIONA – wszelkiego kształtu i wielkości, gatunku, pojedynczo lub w większej ilości, jajka mogą być w gniazdach, także same skorupy i łupiny, ich fragmenty.



Cóż można dodać..., ten kod - "Kod ikonograficzny" w pełni tego słowa, 
oparty jest o Łacinę..., choć oczywiście można stworzyć "tłumaczenia".

 Planuję obecnie namalować kilka obrazów poglądowych, w tym - kwadrat, 3-4 półki,
zakodowany jednym jedynym wyrażeniem: "Carpe diem", namalowanym kilkukrotnie,
za każdym razem inaczej  - by oddać kilka znaczeń tej frazy - zapisanych moim kodem.

*************************************

Niedawno zainteresowałem się innymi formami szyfrowania,
zrozumiałem kilka kwestii dotyczących idei języka jako takiego,
a w efekcie, udało mi się nawet opracować własny język nieco podobny do Esperanto
( podobny w strukturze - sposobie tworzenia, plus oparty o języki europejskie ).
Lecz..., to już trochę sztuka dla sztuki, a język martwy / mój jedynie,
nie ma również żadnego szczególnego zastosowania - zresztą,
wymagałby jeszcze poważnego rozwinięcia - wzbogacenia
choćby ilości dostępnych słów, nauczenia się ich odpowiedniej
płynnej wymowy..., zatem jeszcze nie zdecydowałem, czy w ogóle ujawnię
ten "wynalazek".


 Z drugiej strony pracuję też ostatnio nad nowymi formami - dość
abstrakcyjnych kodów podobnych - poza tym - pierwszemu alfabetowi szkieł,
plus ich powiązania wzajemne, czyli tzw., kodowanie wielokrotne - złożone...
Postaram się wrzucić co nie co takich prac do końca lata  2017.


Zatem - sporo prze de mną - zwłaszcza, że nadal zgłębiam tematy tradycyjnych 
sposobów kodowania treści i te mają już co nie co odsłon / własnych interpretacji 
zarazem - w moim malarstwie - jak choćby w cyklu "Vanitas"..., ogólnie, mam ostatnio 
wiele źródeł inspiracji... i jeszcze nie wybrałem, w którym kierunku będę podążał 
w kolejnych latach. Zatem..., zapewne...


C.D.N.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz