Otóż, proszę państwa, szaleństwo jakieś ludzi ogarnia, wszędzie i zawsze
widzą AI, AI, AI, AI i każdy efekt wydawałoby się normalny i spoko,
oceniają jak by mi się mózg zlasował i bez AI nie potrafiłbym już myśleć i malować,
na szczęście bywa, że robię sobie dokumentację wykonania niektórych prac,
i tak jest też w ostatnim przypadku, gdy padło na mnie podejrzenie
"skorzystania z AI" - zatem proszę bardzo:
W kręgu Tajemnic I - od drugiej godzinki pracy - do końca kilka dni później:
Oraz - "W poszukiwaniu źródeł ruczaju" - poszczególne etapy mniej więcej tygodnia pracy:
Świetnie Pawełku
OdpowiedzUsuń