poniedziałek, 12 czerwca 2017

IV Międzynarodowy plener malarsko - rzeźbiarski w Dobiegniewie.

Na plener w Dobiegniewie zaprosił mnie Komisarz - Stanisław Pełka.
Była to dla mnie pierwsza, a w ogóle czwarta edycja pleneru.

Panie stacjonowały w pokojach gościnnych, na przedmieściach,
a panowie w całkiem nietypowym miejscu.. = w budynku, w którym 
obok siebie mieści się remiza strażacka ( w tym nasz pokój i pracownia ), 
policja i pogotowie ratunkowe...

W plenerze uczestniczyło łącznie 17 osób, a byli to: 

Komisarz pleneru - Stanisław Pełka ( malarstwo ),
artyści malarze: Jurij Syczow - Hlazun ( Lwów, Ukraina ),
Grażyna Dudek, Janina Piechowicz, Izabela Grabarczyk, Honorata Łukasik, 
Elżbieta Iwko, Barbara Sałaga, Beata Topolińska, Jadwiga Pomianowska-Wilde,
Ewa Kurowska, Małgorzata Popek-Jobczyk, Janusz Sakowicz, Marek Kopczyk i ja,
oraz rzeźbiarze:
Marek Czekalski, Dawid Wędziarz.

Tematem pleneru była architektura Dobiegniewa.
W dniu rozpoczęcia pleneru, podczas wieczerzy pod chmurką
spotkała nas niespodzianka - odwiedziny niemal pełnego składu 
odbywającego się w pobliżu pleneru malarskiego w Człopie. 
Kilka dni później i my gościliśmy w Człopie - tym razem, na 
wystawie kończącej ten plener. 

Malowaliśmy w dwóch miejscach - w starej szkole i w pracowni,
na którą zaadaptowane było pomieszczenie konferencyjne w remizie strażackiej,
choć oczywiście część osób pracowała / robiła szkice w naturze. 
Stanisław Pełka, władze Dobiegniewa, Szef Straży pożarnej, Franek - właściciel 
pokoi / domu, w którym stacjonowała część osób - stworzyli nam bardzo dobre 
warunki do pracy i ciekawą, unikalną atmosferę..., kilka zdarzeń pozostawię w pamięci,
są tak surrealistyczne... :) eh, w każdym razie, z pewnością, plener w Dobiegniewie 
zapamiętam na zawsze... i mam nadzieję, że znajdzie się dla mnie miejsce w kolejnej edycji.

Plener zakończył się wystawą plenerową w Ługach, w lesie, nad jeziorem, w miejscu,
gdzie odbywają się liczne festyny i wydarzenia kulturalne, w tym przypadku, 
występy zespołów regionalnych. Wydarzenie ściągnęło wielu ludzi, niestety, 
musieliśmy zakończyć nieco przed czasem bowiem pogoda spłatała nam 
figla - cały dzień od rana do godzin wieczornych dosłownie lało jak z cebra...
Lecz nic nie mogło zepsuć dobrego nastroju..., a zakończeniem były odwiedziny 
u pań, pożegnanie z artystkami, potem zaś i szefem straży..., działo się :) 

Poniżej przedstawiam drobny wybór zdjęć z pleneru, oraz moje prace,
wybór mam nadzieję mocno rozbudować w ciągu kilku dni, mam bowiem problem
ze zgraniem swoich zdjęć z karty...
Poniżej prezentuję zdjęcia autorstwa innych uczestników, w tym zaproszonego 
w połowie pleneru, gościnnie nas dokumentującego - Ryszarda Knapika:
Komisarz - Stanisław Płka - drugi od lewej..., koło niego burmistrz.
 
Miejsce pracy rzeźbiarzy - w centrum Dobiegniewa, na przeciwko remizy
 / komisariatu / pogotowia...

Artyści przy pracy... 






 Kilka razy, wieczorową porą gościliśmy na działce szefa straży pożarnej, 
smakowaliśmy kiełbasy z dzika, był grill, kolega Marek Kopczyk łowił ryby...
a poniżej jedyna w swoim rodzaju dyskusja..., w żółtej koszulce 
Ryszard Knapik...  ;)


 Oraz kilka zdjęć z wernisażu pod chmurką...




 Moje prace...

Brama, olej na płótnie, 70x50 cm.

Arsenał, akryl i olej na płótnie, 50x70 cm...

Ruina Arsenału / spichlerza była szczególnie inspirującą
podczas tego pleneru...

 





 ....
 
LINK: 



   C.D.N. 


sobota, 20 maja 2017

I Ogólnopolski plener malarski "Architektura Człuchowa oczami artystów"

W dniach 8-17 maja miałem szczęście uczestniczyć w pierwszej edycji 
Ogólnopolskiego pleneru malarskiego w Człuchowie. 
Komisarzem pleneru był artysta malarz Eugeniusz Jan Kozłowski. 
Plener patronatem objął Urząd Miasta w Człuchowie i Stowarzyszenie Pro Kultura. 

Uczestnikami pleneru byli: 

Eugeniusz Jan Kozłowski
 https://www.facebook.com/Eugeniusz-Jan-Koz%C5%82owski-130484857119426/

Danuta Łuczkiewicz
http://luczkiewicz.netgaleria.pl/

Mirosław Meger
 http://miroslawmeger.blogspot.com/

Jadwiga Adrianowska
 https://www.facebook.com/people/Jadwiga-Adrianowska/100011283160734

Danuta "Dagry" Grabowska
https://www.facebook.com/danuta.grabowska.1612

Ewa Kamińska-Mikołajczyk
 https://www.facebook.com/ewa.kaminska.7792

Irena Starzecka
https://pl.linkedin.com/in/irena-starzecka-bbaab9b6

Krzysztof Tracz
https://www.facebook.com/pg/ZespolPracyTworczejPlastyki/photos/?tab=album&album_id=494995893931152

Krzysztof Kloskowski
http://krzysztof-kloskowski.pl/

I ja - Paweł T. Galiński.  

Zakwaterowano nas w ośrodku wypoczynkowym nad jeziorem, 
w osobnych, przestronnych pokojach. 
Drugiego dnia oprowadzono nas po mieście, odwiedziliśmy 
zamek w Człuchowie, Dom Kultury, stare miasto, ale niespodziewaną atrakcją 
tego dnia była... śnieżyca :) Nie przesadzam, przez dłuższy czas ulice
i dachy domów przykrywała warstewka śniegu!
Kilka dni później zabrano nas na rejs tratwą po drugim z trzech jezior,
 nad którymi leży Człuchów. 

Mieliśmy też możliwość odwiedzenia pracowni i oglądania prac Komisarza pleneru,
a czas pracy umilaliśmy sobie wieczornymi spotkaniami ( gdy padało ), lub ogniskami 
tuż nad brzegiem jeziora, było ich chyba z 5... W ich fachowym rozpalaniu pomagał nam 
fachowiec - drwal, rzeźbiarz, Józef Faryno, który zresztą często nas odwiedzał i na ile mógł, 
promował plener. Ciekawa postać... Odwiedzał nas też kilkukrotnie artysta człuchowski:
Zbigniew Januszewski.

Przed plenerem znałem ledwie dwie osoby, po..., miałem wrażenie, 
że znamy się ze wszystkimi od lat...

Obrazów powstało wiele, rekordziści ( Ewa Kamińska-Mikołajczyk i Krzysztof Kloskowski ),
stworzyli ich po kilkanaście, ja tym razem wypadłem dość skromnie, nie wziąłem bowiem ze sobą
dodatkowych podłoży, za to standardowy format plenerowy był większy, niż zazwyczaj.

Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się przyjechać kiedyś do Człuchowa na plener!
cieszę się też na spotkanie z człuchowskimi twórcami w październiku, 
gdy będę tam miał wystawę indywidualną. 

Przy okazji zapraszam na wystawę Eugeniusza Jana Kozłowskiego, w Tczewie,
26. maja 2017, o godzinie 17.00, w SDK-SM, ul. Żwirki 49 !

A teraz..., czas na galerię zdjęć z pleneru ( na razie autorstwa znajomych ), 
mam drobny problem techniczny ze zgraniem zdjęć z karty, ale miejmy nadzieję, 
wkrótce uda mi się go obejść: 




Eugeniusz Jan Kozłowski - komisarz pleneru

Pada śnieg, pada śnieg... ;)

W Domu Kultury...


Odwiedziny w zamku...




 




na wieży widokowej...



Praca w ruch...







 

Pamiątka dla komisarza... :)





Na jeziorze... 



A po pracy...






Płonie ognisko... nad jeziorem ;)  










Co nie co prac...

Najpierw trzy obrazy Ewy Kamińskiej-Mikołajczyk: 




Ewa i część prac...

Danuta Grabowska

Obrazy Krzysztofa Kloskowskiego

Dwie prace Eugeniusza Kozłowskiego:  




...i sam artysta:  


 W przeddzień zakończenia mieliśmy grilla,
radni miejscy przynieśli tyle prowiantu, że... 






 Z samego wernisażu na razie nie mam zdjęć, poza jednym, obok swoich obrazów, 
ale mam nadzieję, że wkrótce będę mógł uzupełnić temat:



Na koniec kilka linków: 




 C.D.N.

wtorek, 2 maja 2017

Autoportret.

Jakiś czas temu stworzyłem autoportret, jest w wyborze portretów, ale nie byłem z niego 
jakoś bardzo zadowolony, zatem stopniowo go zmieniałem. Obecnie wygląda tak: 

 

Akryl na płycie, 100x70 cm, rok 2017. 

Początkowo malowany wyłącznie z lustra, potem trochę też improwizowałem. 
Zrobiony co najmniej w 95%, rozważam jeszcze kilka drobnych zmian.